Zwierzęta pomocnicze pomagają psychicznie i emocjonalnie, aby funkcjonować

Wszystkie Nowości

servicedogAIRMONT, N.Y. - Kiedy Micky Niego wiedziała, że ​​musi wyjść na miasto, strach i stres mogą wywołać ciężki atak astmy. „Byłem zdeterminowany, aby być funkcjonalny, ale nie wiedziałem, jak to zrobić, dopóki ktoś nie kupił mi psa” - mówi Niego, który ma teraz 45 lat.

Od 11 lat Niego ma zwierzę przewodnika, które pomaga jej radzić sobie z lękami. Uchwalenie amerykańskiej ustawy o niepełnosprawności w 1991 r. Rozszerzyło definicję osoby niepełnosprawnej na upośledzenie umysłowe i fizyczne. Ten akt dokonał ogromnej zmiany dla Niego, która obecnie szkoli zwierzęta służbowe w swojej firmie Metropolitan Service Dogs. „Nie brałam leków na astmę od około czterech lat i nie pamiętam, kiedy ostatnio miałam atak” - mówi.


Według Susan Duncan, koordynatorki National Service Dog Centre w Delta Society, od osób z chorobami psychicznymi przybywa coraz więcej zgłoszeń do zwierząt przewodników, a niepotwierdzone dowody potwierdzają korzyści płynące ze zwierząt towarzyszących dla wielu takich osób. „Wymagają mniej leków, rzadziej odwiedzają lekarza, wykazują poprawę niezależności funkcjonalnej i lepiej przestrzegają przepisanych schematów leczenia” - mówi Duncan. „Poczucie bezpieczeństwa, które zapewniają zwierzęta, jest naprawdę wszechstronne”.

Niego mówi, że zwierzęta usługowe, które nie ograniczają się tylko do psów, są dobierane lub dopasowywane do potrzeb danej osoby. „Nie muszą być zorientowani na zadania, jak psy przewodniki dla niewidomych” - mówi Niego. „Naprawdę są tam, aby uzyskać wsparcie emocjonalne. To zależy od problemów danej osoby. Wiele kobiet (klientów) jest opiekunami i lubi mieć małe psy, które mogą pielęgnować i przytulać, dzięki czemu czują się lepiej. Lubię moje psy jako opiekunów ”- dodaje Niego, zauważając, że jest na swoim trzecim towarzyszu byka-mastifa”. To odstraszacze. Dzięki nim czuję się bezpiecznie. To są moje problemy. „Rozwijanie pewności siebie w miejscach publicznych obejmuje większość szkolenia dla zwierząt towarzyszących” - mówi Niego.

Niektórzy właściciele tresują własne zwierzęta, aby stały się zwierzętami pomocniczymi, inni potrzebują lub wolą profesjonalnego trenera, na przykład Niego. „Sporządzam listę dla moich klientów na temat tego, jak to jest mieszkać z psem. Niektórzy zaczynają od punktu zerowego z nowym zwierzęciem, a inni mają swojego zwierzaka od jakiegoś czasu i potrzebuje tylko drobnego polerowania, aby zostać zwierzęciem usługowym. Nigdy nie umieszczałbym psa w domu bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem, aby upewnić się, że klient jest w stanie zająć się zwierzęciem ”.

pies służbowy ze zdjęciem rodziny chłopcaChociaż nie ma krajowych standardów dotyczących szkolenia zwierząt towarzyszących, Delta Society właśnie otrzymało fundusze na napisanie programu nauczania mającego na celu szkolenie ludzi na trenerów psów przewodników.


Stowarzyszenie Delta zostało założone w 1977 roku, aby pomóc ludziom poprawić ich zdrowie, niezależność i jakość życia i prowadzi wiele programów, które koncentrują się na opiece nad zwierzętami pomagającymi osobom niepełnosprawnym. „Prawo (ustawa Americans With Disabilities Act) mówi, że certyfikaty lub normy nie mogą być wymagane do celów publicznego dostępu dla zwierząt-przewodników” - wyjaśnia Duncan. „Oznacza to, że jeśli zabierzesz zwierzę przewodnika do sklepu spożywczego, nie może poprosić o pokazanie dokumentów. Ale zwierzę nie może przeszkadzać klientom ani w prawidłowym prowadzeniu firmy. Mamy nadzieję, że w systemie trenerów będą przestrzegane dobrowolne standardy ”- mówi Duncan.

„Serdecznie zachęcam moich klientów, aby identyfikowali swoje zwierzęta jako psy przewodniki, z charakterystyczną uprzężą lub kamizelką” - mówi Niego. Duncan mówi, że na podstawie trwającego od dwóch lat badania organizacji, które są członkami Delta Society, do wsparcia emocjonalnego wykorzystuje się ponad 16 000 zwierząt. „To bardzo miękka liczba. Badanie nie obejmowało prywatnych trenerów i osób trenujących własne zwierzęta, a jedynie profesjonalne organizacje szkoleniowe. To także tylko psy ”- zauważa Duncan.


Niego opowiada kolejną historię sukcesu. „Skonsultowałam się z pewną kobietą w Maine, która miała mysz jako zwierzę towarzyszące” - mówi. „Byłaby absolutnym wrakiem, gdyby musiała wyjść. Ale dopóki miała mysz w kieszeni, mogła spokojnie wyjść z domu ”.

Delta Society oferuje pomoc techniczną w kwestiach prawnych, materiały edukacyjne, usługi rzecznicze i skierowania dla osób poszukujących zwierząt towarzyszących. Aby uzyskać więcej informacji, odwiedź ich witrynę internetową, www.deltasociety.org.

(Napisane przez American News Service)